sobota, 29 października 2016

My skin care routine




PL: Piękna i zadbana cera to marzenie każdej kobiety . Ale nie każda z nas wie, jak prawidłowo zadbać o swoją skórę, dlatego dzisiejszy post będzie o tym, jak wygląda moja pielęgnacja twarzy i jakich kosmetyków w tym celu używam.  Może zacznijmy od tego, że zawsze dokładnie oczyszczam twarz rano i wieczorem, a potem przemywam płynem micelarnym i nakładam krem nawilżający. Te z was, które mają tak jak ja suchą skórę powinny o tym kroku szczególnie pamiętać.  Zwykle raz lub dwa razy w tygodniu robię peeling, jednak nie zawsze mam tyle czasu, ile potrzebuję. Mimo wszystko staram się poświęcić mojej cerze go jak najwięcej. A jak powszechnie wiadomo, odpowiednia pielęgnacja zdecydowanie wpłynie korzystnie także na nasze samopoczucie. Oprócz tego bardzo ważną rzeczą jest oczywiście właściwa dieta. A poniżej wstawiam wam zdjęcia moich produktów pielęgnacyjnych :

1. Żel tymiankowy do mycia twarzy Sylveco


Bardzo lubię ten produkt, nie tylko ze względu na jego ładny, ziołowy zapach.  Bardzo dobrze oczyszcza twarz, dlatego zdecydowanie go polecam.

2.Płyn micelarny Sylveco



Z tej samej firmy mam płyn micelarny. Generalnie mogę wam powiedzieć, że
jestem zadowolona z tych produktów.


 3. Krem nawilżający Balea


Tego kremu używam dopiero od wczoraj, ale już mogę stwierdzić, że jest to najlepszy krem nawilżający, jaki kiedykolwiek miałam.

4. Peeling do twarzy Organique


Nie będę się specjalnie rozpisywać, tylko po prostu polecam wam sprawdzić ten produkt. Na pewno się nie zawiedziecie!

A jakie są wasze ulubione kosmetyki do pielęgnacji twarzy?

To tyle na dzisiaj ode mnie, życzę wam udanego długiego weekendu :)
Buziaki,
J. Xx

EG:  Beautiful and nursed complexion is a dreaming of every woman. But not everyone of us  knows, how to care about our skin rightly,therefore, today's post will be a about how do my facial maintenance looks like and which cosmetics in this goal.
Maybe we can start from that I always precisely clear my face in the morning and in the evening and then, I cleanse by micellar water and I apply moisturizing cream. These of you, who have like me dry skin should about this step especially remember. I usually once or twice a week do a peeling but I don't always have as many as I need. After all, I try to give up it my complexion as the most. And it's allowedly that appropriate maintenance definitely will impact beneficially also on our feel-good.  Apart from that, a very important thing is of course a right diet.  And under there are a photos of my cosmetics into maintenance :

1. A thyme gel into wash face Sylveco

I really like this product, not only by virtue of its pretty, herby smell. It  very well clears face, therefore I definitely recommend it.

2. Micellar water Sylveco

From the same company I have also a micellar water. Generally, I can tell you that I'm content with these products.

3. Moisturizing cream Balea

I'm using this cream since only yesterday, but now I can affirm that's the best moisturizing cream I've ever had.

4.Face peeling Organique

I won't be write volubly I just recommend you to check up this product.  Certainly you won't be disappointed!

And what are  your favorite cosmetics into facial maintenance?

That's all from me for today, I wish you nice long weekend :)

Kisses,
J. Xx





sobota, 8 października 2016

WHEN COLDER DAYS CAME...-A FEW TRICKS FOR AUTUMNAL BOREDOM

PL:

Jesień w pełni już się rozwinęła, dni robią się coraz krótsze. Pogoda także nie napawa optymizmem, a kto chce wychodzić na zewnątrz, kiedy niebo  jest tak ponure?
Dlatego częściej cały dzień  siedzimy  na kanapie zawinięci w koc, oglądając filmy lub seriale czy czytając książki. Jednak w większości przypadków nie chce nam się nawet posprzątać pokoju. W związku z tym przygotowałam kilka rad, jak pokonać jesienną nudę.

1.  Sprzątanie pokoju z dobrą muzyką.

Kiedy musicie sprzątnąć swój pokój, dobrym sposobem będzie włączyć sobie swoją playlistę z ulubionymi piosenkami. Wierzcie mi, próbowałam na sobie i sprawdza się świetnie!  I nie zapomnijcie też wywietrzyć swojego pokoju. O wiele lepiej będzie wam się w nim pracowało.

2.  Długie lub krótkie spacery.

Nawet krótkie przejście się przez las może dać nam uczucie szczęścia . Ponad to, świetnie dotlenia nasz mózg. A więc.. do dzieła kochani!

3.  Oddawaj się pasjom.

Nawet jeśli jest bardzo źle, musimy trzymać się myśli, że mamy po co wstawać każdego dnia.  Przecież szkoda marnować czas na dołowaniu się.  Róbcie to, czym się interesujecie. Na jesienną nudę to będzie świetny pomysł .

4.  Udekoruj pokój na jesień .

Jak wprowadzić do pomieszczenia jesienny nastrój? Fajnym pomysłem będą świeczki zapachowe. Możecie też dodać jakieś lampki, albo zrobić własne ozdoby. Wybór należy do was.

A poniżej macie ostatnie zdjęcia z ostatniej  wakacyjnej  sesji.  Dajcie mi znać, co sądzicie o tych wskazówkach. A może macie inne sposoby, aby przetrwać jesień?  Koniecznie napiszcie!
Buziaki,
J. Xx







EG:

Autumn is fully developed, days are getting shorter and shorter.  The weather also doesn't instills optimism, and who wants to go outside, when sky is so gloomy? Therefore, we are  more often sitting on the couch, watching films or serials or reading a books. However, in the majority of cases, we don't want to even clean up our room.  In this connection, I prepared few tips, how to beat autumnal boredom. 

1. Cleaning a room with good music. 

When you have to tidy up your room,  good way will be turn on playlist with your favourite songs. Believe me, I tried it on myself  and it works out great !  And don't forget to ventilate your room. It will be so much better to work in.  

2. Long or short walks. 

Even short walking over through the forest can give us feeling happiness. Moreover, it greatly oxygenates our brain. So...  let's move to action! 

3. Bring out our passions. 

Even if it's very bad, we have to keep a thoughts, that we have to get up for every day.  Certainly, it's a pity to waste the time on clamping ourselves. Do, what you are interested in. On autumnal boredom it's a good idea. 

4. Decorate your room on autumn. 

How to introduce to space autumnal climate? A cool idea will be candles.  You can also add fairy lights, or make your own decorations. The choice belongs to you.

And under you have last photos from holiday session.  Let me know, what do you think about these tips.  And maybe you have different ways, how to survive autumn?  Necessarily write me about it!
Kisses, 
J. Xx 
  

piątek, 23 września 2016

AUTUMN 2016 INSPIRATIONS ❤

Cześć wszystkim!

Trochę mnie już tutaj nie było, za co przepraszam. Niestety, szkoła i dodatkowe zajęcia zajmują więcej czasu, niż myślałam, ale mam nadzieję, że mi wybaczycie.
Od dzisiaj zaczyna się kalendarzowa jesień, dlatego zebrałam dla was wszystkie swoje inspiracje. Niektóre pochodzą z aplikacji  We  Heart It, a większość zdjęć zrobiłam sama .
Dla mnie jesień jest jednym z najbardziej inspirujących pór roku.  Jest to wprawdzie czas, kiedy robi się coraz wcześniej ciemno i zimno, ale uwielbiam w niej te przepiękne kolory, którymi nas obdarza.  Gdy wybieram się na spacer i mogę podziwiać piękno okolicznego lasu jesienią, naprawdę rośnie mi serce. Czasami wystarczy przejść kawałek, aby spostrzec, jaką mamy przepiękna przyrodę, której nie doceniamy.
Jesień to również okres ciepłych sweterków, płaszczy, botków i mięciutkich szalików. Zawsze nie mogę się doczekać, kiedy mogę je wreszcie założyć i bawić się jesiennymi stylizacja mi, ponieważ dają wiele możliwości.
Częściej także przesiadujemy w domu zawinięci pod kocem z kubkiem herbaty, kawy, kakao lub innych ciepłych napoi. Ja jeszcze do tego zestawu dołączam oczywiście dobrą książkę. Nie znam niczego innego chłodne dni , co bardziej by  mnie relaksowało.
Jesień daje mi też dużego kopa do działania, dlatego ostatnio myślę nad tym, żeby dodać jakąś nowość na bloga. Dajcie znać, co sądzicie o tym, abym zaczęła dodawanie tłumaczeń na język angielski następnych postów? Moim zdaniem to idealna pora na rozwijanie swojej  twórczości.
Długie wieczory lubię też wypełniać słuchaniem muzyki. Z tego powodu podam wam screena mojego konta na Spotify, żebyście mogli zobaczyć, czego najchętniej słucham.






Nie byłabym sobą, gdybym nie poleciła książki, która tej jesieni totalnie skradła moje serce. Jednak nie będę się już o niej rozpisywać, po prostu podam jej tytuł.  A mowa o "Ten jeden rok"  autorstwa Gayle Forman.  Polecam najpierw też przeczytać pierwszą część "Ten jeden dzień".
Mogę was zapewnić, że się na niej nie zawiedziecie !











A tutaj podaję mojego Spotify:



Zapraszam również do śledzenia mnie na prywatnym Snapchacie i Instagramie :



A czy wy lubicie jesień tak jak ja?  Chętnie poczytam wasze opinie na ten temat :)
Liczę na to, że się zainspirujecie czymś z tego posta, a tymczasem trzymajcie się, życzę udanego weekendu!
Julia xx

czwartek, 1 września 2016

SUPPLIES HAUL +Podsumowanie wakacji 2016


Cześć kochani! 
  
Liczę, że wasze rozpoczęcie nowego roku szkolnego się udało. Trzymam mocno kciuki, razem damy radę i zakończymy po 10 miesiącach pracy z zadowalającymi każdego z nas efektami! 
Wiem , że trochę późno piszę posta o moich przyborach do szkoły, ale tym razem dosyć odwlekałam moment zakupów. Ostatecznie wszystkie potrzebne rzeczy kupiłam dopiero wczoraj, hahah. 
W tym roku idę do 2 klasy liceum, więc postanowiłam, że nie będę za bardzo szaleć, bo nie potrzebowałam zbyt wielu artykułów. I tak z resztą za dużo kupiłam jak na mój gust. 

A tak prezentują się zakupy w całej okazałości. Wszystkie zeszyty (oprócz jednego)  są z Biedronki, reszta jest z księgarni. 




Na początek takie dwa zeszyty w twardej oprawie w kolorze miętowym z misiami. Jeszcze został dodany do nich napis "I love you beary much".  Kiedy je zobaczyłam, od razu się w nich zakochałam, ogólnie wszystkie zeszyty, mimo, że z Biedronki, są naprawdę prześliczne.  No sami powiedzcie, czy one nie są urocze? 



Oprócz tamtych jeszcze kupiłam trzy inne rodzaje zeszytów w twardej oprawie:


Ten jest w kolorze pastelowego fioletu z napisem "This is a love story".


Ten jest biały z kolorowymi zebrami.  


A ten z motywem komiksu. 



W związku z tym, że zaczynają mi się przedmioty na poziomie rozszerzonym, pomyślałam o kupnie kilku zeszytów formatu A4, ten czerwony z Oxfordu  akurat wykorzystam do rozszerzonego angielskiego. 



Z kolei taki biały w niebieskie kwiaty i napisem "Make  today ridiculously amazing"  będzie do rozszerzonego polskiego, bo akurat jest w linie.  Od razu rzucił mi się w oczy kiedy przekroczyłam próg księgarni  i skradł totalnie moje serce. Najbardziej podoba mi się chyba napis, bardzo trafiony, nie uważacie? :) 



A taki wykorzystam do rozszerzonej historii. 


Jest jeszcze taki, który nada się idealnie do robienia notatek.



Jeszcze mam takie dwa zeszyty w miękkiej okładce.  Jak widać, są one granatowe w białe kropki i mają napis "London freak". Nie wiem, do jakich przedmiotów ich użyję, ale znajdzie się dla nich na nie jakieś zastosowanie. 


W ostatnim poście wspominałam, że nie potrafię się obejść w szkole bez kalendarzyka, więc zakupiłam i na ten rok szkolny taki z motywem kwiatów. 



A teraz przyszła pora na przybory do pisania. 




Wybrałam oczywiście do podkreślenia niezastąpione cienkopisy Stabilo. 



A do notatek niezbędne będą jeszcze zakreślacze Moped. 



A do pisania wybrałam zwykły niebieski długopis no i dwa ołówki (drugi oczywiście jest na zapas). 


Do nastrugania i ścierania ołówka wzięłam temperówkę z Milana i gumkę z firmy  Moped. 


Zapomniałabym zupełnie o jednej ważnej rzeczy, jakimi są koszulki. Dla mnie na pewno przydadzą się do schowania w nich kserówek. 


A jak mi minęły tegoroczne wakacje?  Z pewnością miały one zarówno dobre, jak i złe strony.  Mimo, że nie braknie  mi i tych  przykrych wspomnień z powodu śmierci mojego psa, warty zapamiętania będzie zdecydowanie mój wyjazd do Chorwacji.  Wypady z przyjaciółmi także były super! 
Podsumowując, mogę zaliczyć te wakacje jako udane. 

Mam nadzieję, że post się podoba, nie zapomnijcie dać mi znać w komentarzu. 
Do zobaczenia niebawem! 
Buziaki, 
Julia XX 

piątek, 26 sierpnia 2016

JAK PORADZIĆ SOBIE W NADCHODZĄCYM ROKU SZKOLNYM?

Hej hej! ❤

Z racji tego, że został nam jeszcze tydzień wakacji, tak jak obiecałam mam dla was dziś post rozpoczynający u mnie serię 'Back to School'.
To może najpierw zadam wam proste pytanie : Któremu/Której z was w trakcie roku szkolnego zdarzyło się całkowicie pogubić we wszystkich szkolnych obowiązkach, a sprawdziany czy kartkówki poszły wam zupełnie nie tak, jak chcieliście?   Z pewnością ta perspektywa zniechęca tylko do ponownego przekroczenia murów szkolnych, też tak kiedyś miałam.  Jednak ja postanowiłam, że opracuję swoją sprawdzoną strategię, jak dobrze wkroczyć w nowy rok szkolny, którą chcę się z wami podzielić.
Najważniejsza chyba kwestia to Nastawiaj się pozytywnie do powrotu do szkoły.  
Bo wakacje przecież nadal trwają.  Nie warto użalać się nad tym, że one się kończą, tylko trzeba je wykorzystać jak się tylko da.  Choćby zwykle spotkania z przyjaciółmi, wycieczki rowerowe, ogniska mogą łatwo sprawić, że tegoroczne wakacje zapamiętacie na długo.

A kiedy już przyjdzie pora aby wybrać książki i zeszyty do szkoły trzeba zadbać o dobre wyposażenie.   
Wszystko, co wybierzemy może nam pomóc przy efektywnej nauce. Dlatego wszelkiego , kolorowe pisaki, zakreślacze, no i oczywiście kalendarz do zapisywania kartkówek czy sprawdzianów są bardzo wskazane. Sama używam wymienionych przeze mnie rzeczy i powiem wam, że nie wiem, jak kiedyś mogłam cokolwiek bez nich  ogarnąć.

Kolejna istotna sprawa , o której warto wspomnieć to rób notatki z każdych przedmiotów.    
Kiedy zacznie się zapowiadanie znienawidzonych przez każdego ucznia prac klasowych, notatki z perspektywy lat nauki stały się dla mnie niezbędnikiem. Przepisując z podręcznika czy zeszytu najważniejsze informacje, o wiele łatwiej jest je zapamiętać.  Spróbujcie tej metody, a na pewno się nie zawiedziecie!

Jeszcze udzielę rady dla tych, co niedługo idą do nowych szkół.  Kochani, bądźcie sobą! 
Udając kogoś innego, oszukujecie samych siebie.  Serio, wyluzujcie. Jeśli niektórym nie przypadniecie do gustu, tracą możliwość znajomości z naprawdę wspaniałymi osobami. A w nowym środowisku nie braknie przecież ludzi, którzy zaakceptują was bez właśnie za to,że jesteście autentyczni, bo nikogo nie udajecie.
I ostatnia już rada ode mnie Nie bój się prosić o pomoc. 
Z własnego doświadczenia wiem, że zatajanie problemów z nauką nie jest dobrym pomysłem. Dlatego mówcie o nich otwarcie swoim rodzicom. Zawsze można w takim wypadku zapisać się na korepetycje lub poprosić koleżankę /kolegę o wytłumaczenie tego, co sprawia wam kłopoty.
















Chciałabym na zakończenie podziękować mojej koleżance Karinie z bloga http://karinasaktura.blogspot.com/?m=1  za wykonanie tej sesji, świetnie się bawiłam! :)  :*
Oby moje porady okazały się  przydatne i powrót do szkoły nie będzie już straszny
Buziaki,
Julia XX